Nasi absolwenci
Sukcesy naszych absolwentów
Zbigniew Henryk Kędziora
Ukończył studia wyższe w lutym 2009 roku na Wydziale Zamiejscowym w Opolu Szkoły Wyższej im. Bogdana Jańskiego na kierunku Socjologia w zakresie komunikacji społecznej. Obecnie jest Prezesem Zarządu Spółdzielni Pracy Handlowo-Produkcyjnej ”Mix-Pasz” w Kluczborku założonej w 1995 r., która obecnie zatrudnia około 20 osób.
Spółdzielnia zajmuje się produkcją oraz dystrybucją, pasz dla zwierząt hodowlanych i ryb na cały obszar kraju oraz importem surowca również z krajów z poza Unii Europejskiej np. Ameryki Północnej, Południowej czy z krajów Azji. W roku 2007 przychody z działalności wzrosły o ponad 236 %, a obrót roczny kształtował się na poziomie 27 milionów zł, co jest dość niebywałym zjawiskiem jak na dzisiejsze czasy, a zwłaszcza wśród małych i średnich przedsiębiorstw oraz spółdzielni. Należy dodać, że Firma nigdy nie korzystała z żadnych dotacji, a bazowała jedynie na środkach własnych i wypracowanych.
W 2008 roku Spółdzielnia Pracy Handlowo-Produkcyjna ”Mix-Pasz” w Kluczborku, otrzymała Gazelę Biznesu zajmując tym samym 1 miejsce w Powiecie Kluczborskim, 10 w Województwie Opolskim, a 428 na liście Gazel w Polsce wśród firm najdynamiczniej rozwijających się (dodajmy, iż aktualnie lista Gazel w Polsce obejmuje już ponad kilka tysięcy firm, wyłonionych z około 7 milionów zarejestrowanych). Nie można pominąć tu faktu, iż Prezesowi Zarządu do sukcesu, jaki dokonał przysłużyła się wiedza, którą uzyskał dzięki wspaniałym wykładowcom.
„Z punktu widzenia "Pulsu Biznesu" gazela to firma średniej wielkości, która dzięki niezwykle dynamicznemu rozwojowi doskonale daje sobie radę wśród nawet znacznie większych konkurentów. W razie zagrożenia z ich strony, po prostu ucieka do przodu.
Gazela Biznesu 2009 jest, zatem firmą, która:
- rozpoczęła działalność przed rokiem 2006 i prowadzi ją nieprzerwanie do dziś;
- w latach 2006-2008 ani razu nie odnotowała straty;
- w roku 2006 osiągnęła wartość sprzedaży nie mniejszą niż 3 mln zł i nie większą niż 200 mln zł;
- w latach 2006-2008 z roku na rok odnotowywała przyrost sprzedaży;
- przynajmniej od roku 2006 publikuje swoje wyniki finansowe w Monitorze Polskim B lub udostępniła informacje na ich temat firmie Coface Poland lub redakcji "Pulsu Biznesu".
W rankingu nie mogą brać udziału firmy finansowe (banki, firmy zajmujące się leasingiem, oferujące ubezpieczenia, faktoring lub windykacje).
O miejscu firmy na liście rankingowej decyduje wyrażony w procentach przyrost obrotów, osiągnięty w ciągu trzech kolejnych lat.
Gazela Biznesu ma jeszcze jedną cechę, która odróżnia ją od innych biznesowych gatunków - rekinów, byków, niedźwiedzi, a tym bardziej hien. Tą cechą jest nieskazitelna reputacja, uczciwość, wobec kontrahentów, pracowników, a także... Skarbu Państwa.” [Więcej na: http: //www.Gazele.Pl
Katarzyna Rybak
Po ukończeniu studiów na kierunku Socjologia, specjalność komunikacja społeczna na Wydziale Zamiejscowym w Opolu Szkoły Wyższej im. Bogdana Jańskiego została Kierownikiem Wydziału Obserwatorium Rynku Pracy Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Opolu (już w trakcie studiów pełniła obowiązki kierownika). Ponadto w ramach działania 6.1.2 POKL jest kierownikiem projektu pod nazwą Opolskie Obserwatorium Rynku Pracy, który realizuje Wojewódzki Urząd Pracy w Opolu. Zarówno w pracy Wydziału, jak i projektu – zdaniem Pani Katarzyny Rybak - wiedza uzyskana w Szkole Wyższej im. Bogdana Jańskiego jest bardzo przydatna, gdyż jej praca w całości obraca się wokół przygotowywania analiz o rynku pracy oraz udziału w badaniach socjologicznych. Jedno z jej ostatnich badań dotyczyło warstwy bezrobotnych, jaką stanowią osoby będące w szczególnej sytuacji na rynku pracy - tj. osoby powyżej 50 roku życia. Natomiast w chwili obecnej przygotowuje się do badań z zakresu roli płci a szans na rynku pracy w województwie opolskim. Ponadto w ramach projektu OORP realizuje badania z zakresu losów absolwentów szkół zawodowych oraz prowadzi monitoring osób zwalnianych z przyczyn dot. zakładu pracy.
Tomasz Hormański
Jest absolwentem specjalności komunikacja społeczna na kierunku Socjologia.
Studia na Wydziale Zamiejscowym w Opolu Szkoły Wyższej im. Bogdana Jańskiego ukończył w lutym 2009 roku. Obecnie prowadzi firmę „Aqua-Spy”, która oferuje sprzedaż sterownika do zarządzania akwarium (www.aqua-spy.eu). Dzięki temu można uzyskać pełen monitoring w zakresie podglądania parametrów zbiornika za pomocą sieci internetowej. Użytkownik ma wówczas możliwość zalogowania się i odczytania takich parametrów wody, jak temperatura, czas ostatniej podmiany wody, czy wysokości słupa wody. Użytkownik poprzez Internet może włączać i wyłączać oświetlenie, karmić rybki, dokonywać podmiany wody, zamontować kamerkę internetową wewnątrz zbiornika i prowadzić obserwacje otoczenia przez Internet oraz wysyłać informacje drogą SMS i e-mail w przypadku wycieku wody z akwarium.
Maria Banach
Jest absolwentką studiów podyplomowych na kierunku Zarządzanie Kadrami w Szkole Wyższej im. Bogdana Jańskiego na Wydziale Zamiejscowym w Opolu. Z głównego wykształcenia jest pielęgniarką i fizjoterapeutą.
Działalność gospodarczą rozpoczęła w 1997 roku. Wcześniej przez 12 lat pracowała jako pielęgniarka, m.in. w szpitalach w Opolu i Krapkowicach. Na rynku działa od 13 lat. Zaczynała od usług pielęgniarskich i gabinetu masażu w Gogolinie. Kiedy powstały kasy chorych, była jedną z pierwszych pielęgniarek w Województwie Opolskim, które zawarły kontrakt na świadczenia z zakresu pielęgniarstwa środowiskowo-rodzinnego. Już wtedy zgłębiała posiadaną wiedzę na temat fizjoterapii, zwieńczoną magisterium na Politechnice Opolskiej. Postanowiła poświęcić się tylko tej dziedzinie. Trzy lata temu w Zdzieszowicach otworzyła gabinet fizjoterapii, który ciągle prężnie się rozwija. Rozwojowi temu sprzyja wsparcie ze strony Władz Miasta i Gminy Zdzieszowice. Burmistrz Zdzieszowic - Dieter Przewdzink - wraz z Radą Miejską dostrzegają zapotrzebowanie swoich mieszkańców na świadczenia fizjoterapeutyczne i swoim poparciem pomagają w renegocjacji kontraktu z NFZ, przedstawiając faktyczne zapotrzebowanie na działalność gabinetu fizjoterapii.
Na dobrą opinię u pacjentów Pani Maria pracuje wraz z całym moim zespołem pracowników. To ich wspólny sukces. W gabinecie pracuje czworo fizjoterapeutów - wszyscy mają najwyższe kwalifikacje, stale zresztą je podnoszą. Są zgranym zespołem, rzetelnym, radosnym i pogodnym. Ich zdaniem dobra atmosfera w gabinecie to bardzo ważny element towarzyszący terapii pacjentów, a także sprzyjający pracy zespołowej.
Pod koniec sierpnia zakupiono dodatkową aparaturę, a przede wszystkim urządzenie do krioterapii miejscowej na podtlenek azotu. Drugą, zdaniem Pani Marii, ważną sprawą jest dokształcanie. Ciągle podnosi poziom swojej wiedzy medycznej. Ukończyła kurs Terapii Manualnej Mulligana, Taping Medyczny, Terapię Punktów Spustowych i wiele innych . Uczestnictwo w konferencjach, kursach i sympozjach to dla niej obowiązek zawodowy,
przymierza się jeszcze do zdobycia wiedzy z zakresu BHP, gdyż jako właściciel mikroprzedsiębiorstwa jest osobą odpowiedzialną za szkolenia swoich pracowników, zarówno wstępne, jak i okresowe, a ciągle zmieniające się przepisy w tej dziedzinie są dla niej ciągłym wyzwaniem.
Pani Maria Banach chce, aby w przyszłości był znacznie zwiększony limit świadczeń refundowanych z NFZ, co spowoduje zmniejszenie się kolejek oczekujących oraz zabezpieczy dostęp mieszkańcom do tych świadczeń przynajmniej w stopniu podstawowym.
Ponadto chciałaby rozszerzyć zakres świadczonej kinezyterapii. Wiąże się to z dużym wydatkiem finansowym, który niestety jest barierą podstawową, a często niemożliwą do pokonania.
Na zabiegi rehabilitacyjne przychodzi do gabinetu codziennie 30-40 osób. Zapotrzebowanie jest znacznie większe, ale możliwości terapeutów ograniczają limity kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia.
W gabinecie Pani Marii pacjenci mogą liczyć na niemal wszystko, co oferuje nowoczesna fizjoterapia: elektroterapię, ultradźwięki, leczenie polem magnetycznym, laseroterapię, masaże - od klasycznego po stosowany np. po mastektomii, drenaż limfatyczny, terapię manualną, a także egzotycznie brzmiące tapingi medyczne, czyli plastrowanie stabilizacyjne w schorzeniach układu ruchu, krioterapię oraz kinezyterapię, czyli leczenie ruchem.
Największą radością jest zadowolenie pacjentów. Kiedy ktoś przez lata cierpiał i skarżył się na ból, a po zabiegach przychodzi zdrowszy i uśmiechnięty, to nie ma lepszej nagrody za wykonaną pracę – mówi Pani Maria. - Wraz z całym zespołem staramy się podnosić jakość naszych usług, a wykonywana przez nas praca w pełni pokrywa się z naszymi zainteresowaniami i hobby.
Dołącz do naszych absolwentów!



Uczelnia







